SMAK CZASU

czyli dawno, dawno temu w kuchni…

Tag: Bliski Wschód

Gulasze, sosy i buliony z najstarszej książki kucharskiej świata

Książki kucharskie są nieodłącznym elementem dzisiejszej kuchni. Wielu „kuchennych celebrytów” wydaje swoje podręczniki gotowania lub książki z przepisami i recepturami. Który miłośnik kuchni choć raz nie zerknął do książek pięknej Nigelli Lawson czy przystojnego Jamiego Olivera, nie wspominając już o publikacjach polskich mistrzów kuchni. Niewiele osób jednak zdaje sobie zapewne sprawę, że historia podręczników gotowania jest tak stara jak nasza cywilizacja.

Czytaj dalej

Wieczerza Wigilijna vs. strawa z Betlejem

Tradycja wigilijnej wieczerzy liczy sobie, zdaniem wielu badaczy ponad 1500 lat, i choć w Polsce upowszechniła się na dobre dopiero w XVIII wieku, jej miejsce na liście świątecznych rytuałów jest niepoślednie. Poprzedza ona właściwe święto chrześcijańskie, wprowadzone około połowy IV wieku n.e. na pamiątkę narodzin Jezusa (dokładna data jest nam niestety nie znana). Sama wigilia kojarzy się większości z nas z uroczystą kolacją, suto zastawionym stołem i tradycyjnymi potrawami, charakterystycznymi dla poszczególnych części naszego kraju. Zawsze gdy na stole pojawiają się przede mną kolejne wazy, półmiski i talerze nachodzi mnie myśl o prawdziwym sensie naszego świętowania. I nie jest to bynajmniej myśl li tylko natury filozoficzno-religijnej, ale także natury…kulinarnej. Zastanawiam się bowiem jak ludzie świętowali ważne uroczystości w czasach gdy w betlejemskiej stajni przychodziło na świat to ważne dla historii świata dziecko. Zaś jako człowiek zajmujący się zawodowo badaniem przeszłości Bliskiego Wschodu wiem, że tamtejsza dieta przełomu er pozornie nie należała do obfitych, a różnorodność potraw na stołach, nawet świątecznych, może nam się, z dzisiejszej perspektywy, niesłusznie wydawać znacznie skromniejszą.

Czytaj dalej

Przy jordańskim stole – mansaf

Wszyscy, którzy podróżują samodzielnie do krajów arabskich lub mają przyjaciół w bliskowschodniej części świata znają doskonale sens arabskiego powiedzenia – „Gość jest w mocy gospodarza”. Gościnność i oddawanie honorów gościom objawia się tu bowiem nie tylko bogactwem pojawiających się na stole potraw (w normalnych warunkach rzadko spożywanych przez gospodarzy w takiej obfitości), ale także ich rozmiarami, często wielokrotnie przewyższającymi możliwości osób zgromadzonych przy stole. Gość nie może wyjść głodny, nie może odmawiać dokładki czy zadowalać się jedynie próbowaniem potraw. Należy jeść ze smakiem, pochłaniając z szacunku dla gospodarzy jak największe porcje. Nie jest to jednak wcale przykry obowiązek a czysta przyjemność zanurzania się w bajeczny świat smaków i zapachów…

Czytaj dalej

COPYRIGHTED by "SMAK CZASU" &