Pożywienie było, i póki co jest jednym z głównych tematów, które zaprzątają nasze codzienne myśli. Nasi odlegli w czasie przodkowie jedli żeby żyć. My zaś raczej żyjemy by jeść. I nie wydaje się prawdopodobne by rozwijający się świat technologii i oszałamiających wynalazków miał kiedykolwiek odebrać nam przyjemność przyrządzania pożywienia i jego spożywania. Bo choć dziś wiemy o funkcjonowaniu naszego organizmu tak wiele jak nigdy wcześniej, a i samo pożywienie nie ma przed nami tajemnic, to nikt chyba nie chciałby zamiast wykwintnych i pachnących potraw, zaspokajać swojej biologicznej potrzeby dostarczania ciału żywności poprzez tabletki czy bezsmakowe papki.

Ukształtowały nas miliony lat ewolucji kierując nasze zainteresowanie jedzeniem od polowania, zbierania, wykopywania i zrywania pożywienia po to by przetrwać, po traktowanie żywności z najwyższym pietyzmem i wyniesienie sztuki kulinarnej na wyżyny naukowej i rzemieślniczej twórczości.

Zdobywanie pożywienia dla większości z nas nie jest dziś związane z wysiłkiem. Każdego dnia stoi przed nami wybór produktów, którymi wypełnimy nasze lodówki. Nadwyżki żywności często marnujemy, wyrzucamy, zupełnie inaczej niż nasi przodkowie, którzy doceniali możliwość jej przechowywania. Tymczasem wciąż są ludzie, dla których żywności nie wystarcza lub tacy, którzy mają problem z jej zdobyciem. Jak to możliwe w świecie komputerów i kosmicznych technologii?

Rozwinęliśmy umiejętności przetwarzania żywności, ale jednocześnie zgubiliśmy trochę naturalną skłonność do wybierania pożywienia o dobrej jakości. Tysiące lat temu interesowało nas jedzenie bogate w składniki odżywcze i sycące nas na długo. Dziś smak stał się dla nas głównym kryterium wyboru produktów żywnościowych i doprowadził do produkcji rzeczy żywieniowo bezwartościowych, choć pozornie smacznych.

Pożywienie stało się czymś znacznie więcej niż narzędziem biologicznego przetrwania. Jest symbolem w wielu religiach, kołem zamachowym ekonomii, towarem powszechnym i luksusowym, wyznacznikiem statusu społecznego i niezwykłą rozrywką. To dowód na to jak znaczącą rolę odegrało w naszej historii, szczególnie na przestrzeni ostatnich kilku tysięcy lat.

Zapraszam Was do podróży w przeszłość, w poszukiwaniu smaków i zapachów. W poszukiwaniu żywności, której już nie ma lub takiej, której nikt dziś już nie konsumuje. W poszukiwaniu zwyczajów i kulinarnych rytuałów oraz umiejętności naszych przodków i źródeł ich zainteresowania różnymi produktami. W poszukiwaniu nas samych i naszej drogi od paleolitycznych polowań do skomplikowanych przepisów i kuchennych technologii.

PISZCIE !
kontakt@smakczasu.pl

autor bloga:

Piotr Kołodziejczyk – archeolog