Wygląda na to, że nasz tegoroczny wyjazd do Egiptu się odwlecze… Wykopaliska miały się rozpocząć w pierwszych dniach lutego a nie wiadomo czy w ogóle uda nam się w tym roku wbić łopatę w ziemię faraonów, bo sytuacja w regionie jest bardzo napięta. Tymczasem gdy przeglądałem wyniki poprzedniego sezonu badań przyszło mi do głowy by napisać kilka słów o interesujących przedmiotach znalezionych przez nas właśnie w Tell el-Farcha kilka lat temu, mówiących wiele o gospodarce zbożowej wczesno-egipskiej ludności. Bo dziś, po kilkunastu latach wykopalisk nie ulega dla mnie wątpliwości, że przechowywanie i przetwórstwo zbóż stanowiło ważny element życia i gospodarki mieszkańców tej egipskiej osady.

Gliniane modele silosów znalezione przez nas w Tell el-Farcha w Delcie Nilu (fot. Robert Słaboński).

Zboże i jego przetwory były w czasie kiedy funkcjonowała osada w Tell el-Farcha (czyli głównie w drugiej połowie IV tysiąclecia p.n.e.) związane nie tylko z codziennym przygotowywaniem pokarmów, stanowiących biologiczną podstawę przetrwania mieszkańców, ale być może stanowiły także ważny aspekt handlowy lub religijny, zwłaszcza tam gdzie wiązały się z produkcją piwa. Naukowcy uważają, że aktywności te były także związane z rodzącą się administracją, stanowiąc ważny element kontroli dóbr, wyróżnik majątkowy i zasób pozwalający bogatszym na sterowanie uboższymi mieszkańcami wioski. Dlatego ważnym typem konstrukcji o konkretnym przeznaczeniu i kontynuującej się do dziś tradycji, są egipskie silosy do przechowywania zbóż. Ich gliniane modele, które znaleźliśmy pozwalają zrekonstruować wygląd spichlerzy i sposób ich użytkowania.

Współczesne pojemniki na zboże stosowane już coraz rzadziej w Egipcie (fot. Robert Słaboński).

Moim zdaniem egipskie budownictwo mogłoby właściwie, ze względu na swoją różnorodność i kontekstualność, stanowić osobny dział badań nad historią architektury. Wyróżnia je spośród innych starożytnych cywilizacji niezwykły związek zarówno z terenem, na którym się rozwijało jak i z mentalnością oraz zwyczajami tej społeczność. Nil był nie tylko ich żywicielem, ale i drogą transportu, a także co niezwykle ważne dostarczycielem popularnego i podstawowego budulca czyli syltu rzecznego (ciekawy artykuł naszej koleżanki na temat architektury glinianej znajduje się tutaj). Egipcjanie doskonale zdawali sobie sprawę z zalet tego niepozornego budulca. Przez dodawanie odpowiedniej domieszki (np. posiekanej słomy lub sproszkowanych kamieni) potrafili otrzymać materiał pozwalający na wznoszenie takich budowli jak spichlerze czy domy. Używano do tego celu nie tylko cegły mułowej lub mułowo-piaskowej, ale także tzw. glinobitki czyli masy syltowej, kładzionej bez formowania cegieł. Glina pełniła też czasem funkcje izolujące (wówczas była stosowana np. jako tynk) oraz konstrukcyjne – jako podstawa, baza silosów. Nasze modele spichlerzy zbożowych, stanowią więc ciekawe odzwierciedlenie rzeczywistego typu konstrukcji popularnej w Egipcie, i co ciekawe spotykanej do dziś w różnych rejonach Afryki.

Współczesne silosy zbożowe w Afryce Zachodniej

Przedstawiają one funkcjonujący z powodzeniem w dawnej gospodarce egipskiej rodzaj budowli, wykonywanej z gliny i materiałów organicznych, służącej do przechowywania zboża. Były to okrągłe lub owalne budowle z cegły mułowej, o murach różnej grubości. Oryginalne silosy nie zachowały się nigdzie w całości czyli w stanie pozwalającym na ich dokładną ocenę, ale patrząc na współczesne afrykańskie budynki tego typu można przypuszczać, że posiadały niegdyś wysokość do kilku metrów i były w większości kopułowato zakończone. Ślady po takich obiektach archeolodzy znaleźli na terenie Delty Nilu np. w Tell el-Farcha i w Mendes. Cegła była też zapewne używana często do wznoszenia różnych konstrukcji, które umożliwiały dostanie się na wyższe kondygnacje wysokich spichlerzy – czegoś w rodzaju schodów lub podestów. W tym celu używano oczywiście także drewna w postaci drabin i podpórek. Wydaje się także, że do zabezpieczenia wejść lub progów spichlerzy używano czasami kamienia, choć w dość ograniczonym zakresie. Co ciekawe można przypuszczać, że silosy miały dla Egipcjan niezwykły związek ze zwyczajami pogrzebowymi. Był to związek wykraczający daleko poza użytkową, gospodarczą rolę tych budowli. Widać to na przykładzie mastaby Nebetki znajdującej się w Sakkara (plan całej nekropoli), która pochodzi z czasów panowania króla Andżiba (I dynastia). W jednym z jej magazynów znaleziono rodzaj ławy o szerokości 0,8m i wysokości 1,3m przebiegającej wzdłuż trzech ścian. W ławie tej umieszczono 9 okrągłych, częściowo wmurowanych zasobników będących modelami spichlerzy. Takich przykładów jest znacznie więcej! Choć oczywiście kwestia funkcji samych modeli pozostaje trudna do wyjaśnienia przypuszczam, że miały one związek z wiarą w odrodzenie się po śmierci, reprezentowaną przez wzrastające zboża. W okresach późniejszych wierzenia te były związane bardzo wyraźnie z kultem Ozyrysa, jednym z najważniejszych dla Egipcjan.

Gliniany silos z Tell el-Farcha. Wyposażenie domowej „spiżarni” (fot. Robert Słaboński).

Podczas naszych wykopalisk w Tell el-Farcha znaleźliśmy szereg modeli silosów jak i pozostałości oryginalnych budowli tego typu. Jednym z najciekawszych artefaktów jest odkryty w 2011 roku gliniany (wypalony!) silos o wysokości ok. 1 m, posiadający jeden okrągły otwór w kopulastym zwieńczeniu oraz drugi kwadratowy przy w bocznej ścianie tuż nad dnem. Był to zapewne podręczny pojemnik do domowego przechowywania zboża, odzwierciedlający jednak doskonale typ budowli, występujących jak się okazało w różnych rozmiarach. Pewne pojęcie na temat na temat wyglądu i sposobu funkcjonowania tych konstrukcji dają nam wspominane już modele znajdowane na różnych stanowiskach. Z Tell el-Farcha pochodzi ich sporo, ale przede wszystkim zespół pięciu modeli silosów znaleziony w grobie nr 50 (znowu związek z rytuałem pogrzebowym!). Sam pochówek jest datowany na 2 połowę I dynastii. Są to walcowate przedmioty o płaskiej podstawie i kopułowatym zwieńczeniu z otworem na szczycie i kwadratowym wycięciem tuż nad podstawą, o kilkunasto-centymetrowej wysokości, wykonane z dobrej jakości, wypalanej gliny. Inne tego typu modele znane są np. z Górnego Egiptu (Abydos).

C.83.N18 (25)

Fragment zachowanego wielkiego silosa znaleziony w Tell el-Farcha (fot. Robert Słaboński).

W Tell el-Farcha odkryliśmy także pozostałości oryginalnych budowli spichlerzowych. Większość z nich miała podłogi pokryte warstwą ubitego mułu i była niemal przyklejona jeden do drugiego. Największe z nich miały od 5 metrów do 2.5 metra średnicy zaś najmniejsze do około 1 m średnicy. W ich okolicy znajdujemy często naczynia zasobowe. W ostatnich latach doszliśmy także do wniosku, że obecność tych budowli w pobliżu konstrukcji, które wydają się być związane z produkcją chleba wskazuje na to, że miejsca w których je znajdujemy były wykorzystywane jako pierwsze „piekarnie”. Być może trwające badania paleobotaniczne pobranych próbek przybliżą nas do odpowiedzi na pytanie o konkretne rośliny przechowywane i przerabiane w silosach i obok nich. Jednak można przypuszczać, że składowano w nich nie tylko zboża, ale także np. fasolę i owoce a być może także i inne produkty.

Niezwykle ciekawym problemem, który mnie nurtuje jest kwestia przynależności spichlerzy i ich roli w funkcjonowaniu osad i społeczności. Istnieją pewne przesłanki by w czasie gdy powstawało państwo egipskie dopatrywać się istnienia rodzajów grup rolniczych odpowiedzialnych za przetwórstwo zboża, administrowanych przez zarządców lub nawet pierwszych władców. Tego typu struktura istnieć mogła właśnie w Delcie Nilu np. w Buto, gdzie znaleziono grupę spichlerzy wyraźnie ze sobą powiązanych i zapewne tworzących zwarte centrum przechowywania zboża. Z kolei w stołecznym Hierakonpolis (tym razem w Górnym Egipcie) odkryto być może centrum zbierania podatków, przynoszonych tutaj w formie zboża i innych produktów roślinnych. Wskazuje na to zarówno spora ilość zgrupowanych spichlerzy jak też ich rozkład i położenie, na specjalnie do tego celu zbudowanych platformach, ułatwiających być może przejmowanie przez poborców podatków koszy z daninami. Ciekawych obserwacji dokonano także na wyspie Elefantyna (znów Górny Egipt) gdzie znaleziono koliste i prostokątne założenia służące magazynowaniu zboża, podzielone na dwie grupy. Pierwszą tworzą stosunkowo niewielkie, nieregularnie rozplanowane budowle, przeznaczone dla domowego użytku mieszkańców Elefantyny, drugą zaś duże, regularnie rozlokowane konstrukcje, których zawartość przeznaczona była na inne, zapewne publiczne cele. Perypetie silosów, a właściwie przechowywanego w nich zboża, wiążą się chyba ściśle z rozwojem administracji i pojawieniem się w rozwijającym się państwie faraonów dużych jednostek produkcyjnych, zależnych od coraz silniejszej arystokracji.

DSC_4471Modele silosów i same ich relikty odkrywane przez nas i innych archeologów w Egipcie świadczą dobitnie o roli zboża w funkcjonowaniu systemu władzy i domen powstającego pod koniec IV tysiąclecia p.n.e. państwa egipskiego. Z kolei obecność mniejszych spichlerzy przy domostwach świadczy o znaczeniu produktów zbożowych dla mieszkańców poszczególnych wiosek i gospodarstw. Procesy te widać także w naszym Tell el-Farcha gdzie produkcja zboża przechodzi różne fazy, będąc jednak stale obecną przez cały czas funkcjonowania osady. W pierwszych jej fazach zboże odgrywało zapewne ważną funkcję w przemysłowej produkcji piwa, której liczne ślady tu znaleziono (będzie o tym osobny wpis) zaś w kolejnych okresach była związana raczej z produkcją chleba, być może także wykorzystywanego do produkcji piwnego napoju, ale już raczej w warunkach domowych.

Bez-nazwy-1

Tzw. mumia zbożowa czyli symboliczne przedstawienie odradzającego się Ozyrysa

Zboże to nie tylko pokarm. To ważny dla wielu kultur symbol cyklu ludzkiego życia, symbol obfitości i pożywienia oraz płodności. Dla Egipcjan miało ono także znaczenie religijne. Było ważnym elementem misteriów poświęconych Ozyrysowi. Przed zasiewami lepiono z ziemi specjalne figurki przedstawiające Ozyrysa a następnie upychano w nich ziarna zboża. Po pewnym czasie cała figurka pokrywała się zielonymi pędami. „Ożywała” nawiązując do mitycznej śmierci i odrodzenia boga, która miała zapewniać m.in. cykliczne i odpowiednie wylewy Nilu. Można przypuszczać, że dla innych ludów zamieszkujących w starożytności Bliski Wschód, zboże było równie ważne. To od niego bowiem zaczęła się wielka przygoda człowieka z rolnictwem (pisałem o tym we wpisie Ludzie w zbożu) i kulturą.