SMAK CZASU

czyli dawno, dawno temu w kuchni…

Kategoria: w dawnej kuchni

Kulinarne wynalazki ludzkości – rozdrabnianie pokarmów

Czy pokarm,który spożywali nasi przodkowie mógł mieć wpływ na szybkość naszej ewolucji? Być może jego skład takiego wpływu nie miał, ale w świetle najnowszych badań wydaje się, że metody jego obróbki jak najbardziej!

Czytaj dalej

W starym młynie…

Bez-nazwy-1Wakacyjne podróże prowadzą nas często do miejsc niezwykłych. Tak nasyconych przeszłością, że niemal słychać w nich głosy ludzi żyjących tu w dawnych czasach. Młyny wodne związane są z nami już niemal 2 tysiące lat i wciąż mówią do nas szumem wody i niezwykłościami swojej konstrukcji. No i oczywiście swoimi wspaniałymi produktami.

Czytaj dalej

Cesarskie farmy i ich niezwykłe winnice

Archeolodzy z Uniwersytetu w Sheffield badają życie codzienne w „państwowym” czyli cesarskim majątku położonym w prowincjonalnej części imperium rzymskiego. To tam tworzono wielkie latyfundia, produkujące żywność na potrzeby państwowych zamówień. Do tej pory niewiele było o nich wiadomo. Cesarze i wielcy obszarnicy i wodzowie Rzymu znani byli głównie ze swoich osiągnięć, dowodzenia legionami, bojowych triumfów czy zdobyczy terytorialnych. Możliwość poznania codziennego, prowincjonalnego życia w takich gospodarstwach to nie lada gratka dla badaczy przeszłości. A zwłaszcza dla tych, którzy kochają wino i jego historię!

Czytaj dalej

Jak pierwsi Egipcjanie przechowywali swoje zapasy?

Wygląda na to, że nasz tegoroczny wyjazd do Egiptu się odwlecze… Wykopaliska miały się rozpocząć w pierwszych dniach lutego a nie wiadomo czy w ogóle uda nam się w tym roku wbić łopatę w ziemię faraonów, bo sytuacja w regionie jest bardzo napięta. Tymczasem gdy przeglądałem wyniki poprzedniego sezonu badań przyszło mi do głowy by napisać kilka słów o interesujących przedmiotach znalezionych przez nas właśnie w Tell el-Farcha kilka lat temu, mówiących wiele o gospodarce zbożowej wczesno-egipskiej ludności. Bo dziś, po kilkunastu latach wykopalisk nie ulega dla mnie wątpliwości, że przechowywanie i przetwórstwo zbóż stanowiło ważny element życia i gospodarki mieszkańców tej egipskiej osady.

Czytaj dalej

Wieczerza Wigilijna vs. strawa z Betlejem

Tradycja wigilijnej wieczerzy liczy sobie, zdaniem wielu badaczy ponad 1500 lat, i choć w Polsce upowszechniła się na dobre dopiero w XVIII wieku, jej miejsce na liście świątecznych rytuałów jest niepoślednie. Poprzedza ona właściwe święto chrześcijańskie, wprowadzone około połowy IV wieku n.e. na pamiątkę narodzin Jezusa (dokładna data jest nam niestety nie znana). Sama wigilia kojarzy się większości z nas z uroczystą kolacją, suto zastawionym stołem i tradycyjnymi potrawami, charakterystycznymi dla poszczególnych części naszego kraju. Zawsze gdy na stole pojawiają się przede mną kolejne wazy, półmiski i talerze nachodzi mnie myśl o prawdziwym sensie naszego świętowania. I nie jest to bynajmniej myśl li tylko natury filozoficzno-religijnej, ale także natury…kulinarnej. Zastanawiam się bowiem jak ludzie świętowali ważne uroczystości w czasach gdy w betlejemskiej stajni przychodziło na świat to ważne dla historii świata dziecko. Zaś jako człowiek zajmujący się zawodowo badaniem przeszłości Bliskiego Wschodu wiem, że tamtejsza dieta przełomu er pozornie nie należała do obfitych, a różnorodność potraw na stołach, nawet świątecznych, może nam się, z dzisiejszej perspektywy, niesłusznie wydawać znacznie skromniejszą.

Czytaj dalej

Sierp – przyjaciel pierwszych rolników

Sierp to narzędzie rolnicze i ogrodnicze powoli znikające z naszego świata. A w każdym razie ze świata Europejczyków. I choć w wielu miejscach na świecie (np. w egipskiej Delcie Nilu gdzie prowadzą wykopaliska archeolodzy z UJ) jest on nadal w użyciu to jednak jego kariera zdecydowanie zmierza do nieuchronnego końca. A przecież to właśnie krzemienny sierp posłużył neolitycznym rolnikom do zbierania wyhodowanych przez nich pierwszych zbóż (pisałem o nich tutaj), przyspieszając ich pracę w sposób znaczący i wprowadzając do ludzkiej kultury nowy element –  technologię rolniczą.

Czytaj dalej

Jak uczta to tylko w triklinium!

Nie od dziś wiadomo, że prawdziwa uczta wymaga oprócz znakomitych potraw również odpowiedniego towarzystwa i…wygodnego miejsca. Wiedzieli o tym doskonale już starożytni czego dowodów dostarczają nam nieustannie wykopaliska archeologiczne, prowadzone w różnych antycznych ośrodkach. Jednym z takich miejsc jest niewątpliwie Petra – skalna stolica państwa Nabatejczyków, rozwijającego się na terenie dzisiejszej południowej Jordanii, między III wiekiem p.n.e. a I wiekiem n.e.

Czytaj dalej

Chleb z Herkulanum i Pompei

Tragedia Pompei i Herkulanum (oraz miasteczka Stabie), która rozegrała się 24 sierpnia 79 roku n.e., kiedy to wybuchł wulkan Wezuwiusz była wydarzeniem niezwykłym i dramatycznym. Być może jednak gdyby nie ona nie bylibyśmy w stanie tak dogłębnie i ze szczegółami poznać funkcjonowania antycznych miast. Wiele bardzo ulotnych i niedostrzegalnych w „normalnym” materiale archeologicznym znalezisk zawdzięczamy jedynie konserwującym właściwościom wulkanicznego popiołu i błota oraz dynamice wydarzeń sprzed niemal 2000 lat.

Czytaj dalej

COPYRIGHTED by "SMAK CZASU" &